Blog
Efektywność sprzedaży

Ile kosztuje brak programu motywacyjnego? Rachunek, którego nikt nie robi

Patryk Kaput

Większość firm liczy koszty programu motywacyjnego bardzo dokładnie. Budżet na nagrody, czas wdrożenia, licencje platformy, roboczogodziny działu HR. Arkusz kalkulacyjny jest szczegółowy i budzi wątpliwości na etapie akceptacji budżetu. Nikt natomiast nie robi drugiego arkusza. Tego, który pokazuje, ile kosztuje... brak programu motywacyjnego.

Koszt pierwszy: środkowa stawka, która nie ma powodu się starać

W typowym zespole sprzedażowym 10-15% to top performerzy, którzy dowożą wyniki niezależnie od tego, co się dzieje. Kolejne 10-15% to osoby, które nie rokują i prawdopodobnie odejdą lub zostaną zwolnione. Środkowe 60-70% - to właśnie ta grupa decyduje o łącznym wyniku kwartału.

Problem polega na tym, że bez programu motywacyjnego środkowa stawka nie ma żadnego zewnętrznego powodu, żeby robić więcej niż minimum. Nie rywalizuje z nikim. Nie widzi swojego miejsca w rankingu. Nie ma kolejnego celu do osiągnięcia po zamknięciu transakcji.

Gdyby każda osoba z tej grupy poprawiła wyniki o 10% - co jest realnym celem przy dobrze zaprojektowanej mechanice - łączny efekt dla 50-osobowego zespołu to więcej niż podwojenie wartości, którą generuje top 5.

Koszt drugi: rotacja, którą można było przewidzieć

Rotacja w handlu detalicznym i sieciach sprzedaży kosztuje firmy od 30% do 150% rocznego wynagrodzenia odchodzącego pracownika - wliczając rekrutację, onboarding, czas do pełnej produktywności i utracone relacje z klientami.

Pracownicy odchodzą z wielu powodów, ale brak poczucia sensu i braku uznania regularnie pojawia się w badaniach exit interview w top 3 przyczyn. Program motywacyjny nie jest odpowiedzią na wszystkie powody rotacji - ale jest jednym z niewielu narzędzi, które jednocześnie buduje poczucie wpływu, uznanie i codzienny powód do zaangażowania.

Przy 200-osobowej sieci sprzedaży i rotacji na poziomie 25% rocznie firma wymienia 50 osób. Jeśli program motywacyjny obniżyłby rotację o 5 punktów procentowych, to 10 osób mniej do zastąpienia w ciągu roku - i kilkaset tysięcy złotych mniej wydanych na rekrutację i wdrożenie.

Koszt trzeci: wyniki, które są gorsze niż mogłyby być - i nikt tego nie mierzy

To najtrudniejszy do uchwycenia koszt, bo nie pojawia się w żadnym raporcie. Nikt nie pokazuje zarządowi slajdu "tyle straciliśmy, bo handlowcy nie mieli powodu dzwonić o jeden raz więcej dziennie".

A jednak matematyka jest prosta. Sprzedawca, który wykonuje 8 rozmów dziennie zamiast 10 - bo nie ma żadnego bodźca do zrobienia tych dwóch dodatkowych - generuje o 20% mniej aktywności sprzedażowej. Przy dużej sieci i długim horyzoncie czasowym to nie jest różnica marginalna.

Dobry program motywacyjny nie zmienia osobowości ludzi. Zmienia kalkulację, którą robią każdego ranka - i sprawia, że te dwie dodatkowe rozmowy wydają się warte zachodu.

Koszt czwarty: czas menedżerów wydawany na motywowanie ręcznie

Bez systemowego programu motywacyjnego całą pracę "podtrzymywania ognia" wykonują menedżerowie - przez indywidualne rozmowy, własne inicjatywy, nieformalną rywalizację w zespole. To działa, ale rodzi dla organizacji dwa problemy.

Po pierwsze, jest trudne do skalowania - zależy od konkretnej osoby i jej energii. Po drugie, pochłania czas, który powinien być przeznaczony na coaching, analizę wyników i zarządzanie klientami kluczowymi.

Menedżer, który spędza 20% czasu na motywowaniu zamiast na zarządzaniu, jest droższy w obsłudze niż koszt platformy, która robi to samo automatycznie i konsekwentnie dla całej sieci.

Jak zacząć liczyć

Nie trzeba budować skomplikowanego modelu finansowego, żeby zorientować się, czy program motywacyjny ma sens ekonomiczny. Wystarczy zadać trzy pytania:

Ile wynosi średnia wartość transakcji lub miesięczna sprzedaż na osobę w środkowej stawce zespołu? O ile procent mogłoby wzrosnąć, gdyby ta grupa miała konkretny powód do dodatkowego wysiłku? Ile osób odchodzi rocznie i jaki jest przybliżony koszt ich zastąpienia?

Przy większości sieci sprzedażowych już pierwsze wyliczenie pokazuje, że nawet konserwatywne założenia dają wynik, który wielokrotnie przekracza koszt wdrożenia programu.

Co dalej

Jeśli chcesz zrozumieć, jak zaprojektować program motywacyjny, który faktycznie wpływa na wyniki - nie tylko przez pierwsze dwa tygodnie, ale przez cały rok - przygotowaliśmy bezpłatny przewodnik dla liderów sieci sprzedaży.

Znajdziesz w nim architekturę równoległych mechanizmów, zasady definiowania celów dla rozproszonej sieci oraz trzy case studies z twardymi wynikami z branży retail, FMCG i telekomunikacji.

Udostępnij ten post
LinkedIn icon
X icon
Facebook icon

Chcesz zobaczyć Gamfi
w akcji?

Porozmawiajmy!